Mój brat (ma 24 lata), zachorował niedawno na schizofrenię. Dla nas, jako rodziny jest to naprawdę ogromny szok i jednocześnie straszne przeżycie :( stał się on innym człowiekiem. Dziwnie się zachowuje - opowiada np. że jest śledzony albo że ktoś założył mu podsłuchy w domu. Poza tym unika ludzi i robi różne dziwne akcje, że aż żal opowiadać. Lekarz, który go zbadał zdiagnozował schizofrenię i przepisał leki. Problem polega na tym, że brat nie chce ich brać! Uważa, że nie jest chory. Zresztą sama wizyta psychiatry to był straszny cyrk. Czy zatem da się mu w jakiś sposób pomóc? Może zmotywować go do wizyty u psychologa skoro na psychiatrę źle reaguje? Tylko czy psycholog w tym przypadku może pomóc?
Kasia
