Bezsilność.

1 reply [Ostatni wpis]
Offline
Na forum od:: 2011-11-20
Bezsilność.

Mam 21 lat i wraz ze swoim partnerem mieszkam w Warszawie. Oboje studiujemy. Mój partner - J. - ma problemy z nawiązywaniem kontaktów, boi się rozmawiać z ludźmi, ze swoimi rodzicami utrzymuje bardzo szczątkowe relacje. Ostatnio przechodzi ciężki okres, ma problem z podejmowaniem decyzji, na większość pytań odpowiada "nie wiem", brak mu motywacji do pracy/nauki. Czasami płacze. Byliśmy razem u psychiatry, bo nie było wymagana od niego skierowanie. Lekarz przypisał J. leki i skierował do psychologa. J. był na kilku spotkaniach ale nie był w stanie wejść w interakcje z terapeutą. 

Co mogę w tej sytuacji zrobić? Jak pomóc partnerowi? 

Offline
Psycholog Drogowskazy
Na forum od:: 2010-06-17

Witam.

Cieszę się, że napisała Pani do nas. Zwłaszcza, że sytuacja w której Pani jest  może budzić  bezsilność . Z tego co Pani opisała wynika, że partner przyjmuje leki ale zrezygnował ze spotkań z psychologiem. Jeśli miał problem w nawiązaniu relacji z terapeutą  to warto rozważyć na ile wynika  to z jego osobistych trudności (pisze Pani: „ma problemy z nawiązywaniem kontaktów, boi się rozmawiać z ludźmi” ) a na ile cechy terapeuty wpłynęły na to. Bez względu na to jaka będzie odpowiedź, pewne jest, że warto poważnie się zastanowić nad koleją konsultacją psychologiczną. Tym razem u innego psychologa. Proszę pamiętać, że pierwsze konsultacje są nie tylko po to by rozeznać się w trudnościach ale też po to, by zobaczyć i zastanowić się czy jesteśmy w stanie pracować z tym jednym konkretnym terapeutą.  Powinniśmy czuć się bezpieczni, by w klimacie zaufania móc pracować nad sobą.  Gdy spojrzy się w ten właśnie sposób, jest szansa, że zdecydujemy się na ponowną konsultację. Proszę ponownie porozmawiać o tym ze swoim partnerem i przedstawić Mu ten pomysł.

Ale jest jeszcze jedna kwestia, która wydaje się być dla Pani pomocną . W obliczu bezsilności którą Pani odczuwa właściwe byłoby by i Pani porozmawiała z psychologiem. Wyobrażam sobie jak trudne jest towarzyszenie partnerowi, który „przechodzi ciężki okres” i wiem jak ważne jest w takiej sytuacji wsparcie.  A mając kontakt z psychologiem mogłaby Pani je uzyskać.

Życzę powodzenia i serdecznie pozdrawiam.